Menu

Pisanie na śniadanie

Róbmy swoje...

Ukraina

ziemek52

Nie wiem skąd ten entuzjazm naszych polityków i gloria dla protestujących na Majdanie w Kijowie. Rządzi tam tłum . Nie słyszałem jeszcze od żadnego dziennikarza , ani polityka, czy ktoś na Majdanie ma jakikolwiek program /poza tym oczywiście, aby obalić Janukowycza/. Można przytoczyć w tym miejscu cytat z "Pana Tadeusza" "szabel nam nie zabraknie, szlachta na koń wsiędzie, Ja z synowcem na czele i jakoś to będzie". Nie będzie jakoś tam . Będzie, co najwyżej dalszy rozlew krwi i anarchizacja kraju. Konia z rzędem temu, kto wie , jaki program rozwoju Ukrainy ma Kliczko i inni przywódcy Majdanu. Póki co , wbrew optymizmowi naszych polityków, to co dzieje się na Ukrainie przypomina raczej rewolucję bolszewicką, aniżeli walkę o demokratyczny porządek i ustrój w kraju. Tłum jest zawsze bezkarny. Tłum jest zawsze niebezpieczny. Tłum jest zawsze niezadowolony dopóty, dopóki nie zostaną spełnione jego żądania. Dlatego nigdy tłum nie przyjmuje kompromisów. Jest albo, albo. Albo ustąpicie , albo trwamy i niszczymy. Dlatego nieodpowiedzialnymi są słowa Julii Tymoszenko, która nawołuje do nierespektowania kompromisu miedzy Janukowyczem a opozycją. Tak kierował Bolszewikami Lenin. Dla Lenina każdy kompromis był zgniły. Żadnych kompromisów, tylko walka aż do zwycięstwa. Taka była dewiza Lenina . Podobnie postępują przywódcy Majdanu i Julia Tymoszenko. Póki co ,wążne jest przepędzenie ekipy Janukowycza. A co potem? Potem, jakoś to będzie?Nie będzie jakoś tam. Państwem zawsze musi ktoś rządzić i zapewnić stabilizację. Inaczej ci sami ludzie, co obalili na Majdanie Janukowycza, mogą szybko obalić Julię Tymoszenko lub kogoś innego. Czy ktoś przedstawił ludziom na Majdanie o co właściwie toczy się gra. Czy wiedzą oni, że wejście do UE wymaga większych wyrzeczeń niż tylko obalanie znienawidzonego Janukowycza. Trzeba przebudować po prostu całe państwo. Czy uczestnicy buntu na Majdanie to wiedzą? Wątpię. Póki co,  do gry weszła Julia Tymoszenko i na fali społecznego wzburzenia, chce załatwić swoje porachunki z Janukowyczem i dojść do władzy. W ten sposób tłum na Majdanie staje się bezwolną masą, łatwo podatną na sterownie przez politycznych graczy, wycierających sobie demokratycznymi hasłami usta. Kto wyprowadzi Ukrainę z tego impasu nie wiadomo. Na pewno nikt z Majdanu. Lenin obalając rząd Kiereńskiego twierdził , że w jego rządzie może zasiadać równie dobrze kucharka. Dość szybko musiał zweryfikować swój pogląd wprowadzając NEP i wypowiadając słynne słowa,ze "woli jednego wykształconego ekonomistę kapitalistycznego , niż 25 niewykształconych socjalistycznych". Podobnie rzecz się ma z Ukrainą. Musi rządzić Ukrainą ktoś odpowiedzialny i znający się na tym, a nie "delegaci ludowi" z Majdanu, który zaczął powoli zastępować ukraiński parlament. Trzeba dodać, że tenże  parlament nadaje się właściwie tylko do wymiany. Jedynym ratunkiem dla Ukrainy są wolne wybory. Nie wolno zapominać, że zdania Majdanu wcale nie podzielają mieszkańcy np.Doniecka , Charkowa itd. Dlatego Ukrainę mogą uratować tylko wolne wybory. Aczkolwiek siły i elity,które prą do władzy jak do żłoba, niezadowolone z ewentualnej porażki, będę mogły kontestować nawet legalne wybory. Mimo wszystko Ukrainie potrzebna jest demokracja, która już na stałe wprowadzi mechanizmy regulujące funkcjonowanie państwa.

© Pisanie na śniadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci