Menu

Pisanie na śniadanie

Róbmy swoje...

Kibole czyli pseudokibice

ziemek52

Po ostatnich incydentach w Gdyni , Łomiankach i haniebnym banerze wywieszonym na trybunach stadionu Lecha zastanawiam się, kto to są właściwie pseudokibice. Pseudokibic, kibol czyli ktoś , kto nie umie zachować reguł bycia kibicem,a jednak nim jest. To są  KIBICE. No bo kim są ludzie , którzy przychodzą na mecze , mają wydzielone trybuny, ubrani są w barwy klubowe, jak nie kibicami.Chyba klub nie powinien pseudokibiców i kiboli, a więc tych , którzy nie umieją zachować się podczas meczu wpuszczać na stadion. Tymczasem owi pseudokibice mają wydzielone miejsca tzw.piekiełka. A tam rządzą tylko oni. Wyzwiska, gwizdy, race, bójki. To są kibice, którym brak kultury.I kluby o tym wiedzą , ale nie robią nic , aby to zwalczyć. Taki kibol płaci przecież za bilet na mecz lub wykupuje wcześniej karnet i zasila kasę klubową. Patrzą więc prezesi klubów z przymrużeniem oka na ich wybryki. Gdy dochodzi do eskalacji bandytyzmu na stadionie , palenie rac, zakłócanie meczu prezesi mówią ,ze robią to pseudokibice. Nic bardziej złudnego. Robią to kibice, którym klub pozwala na takie zachowanie. Kibice , którzy nie maja zakazu stadionowego , bo kluby na to nie nalegają. Tak więc kluby pierwsze powinny zacząć walkę ze stadionowym chuligaństwem kibiców. A ten , który otrzyma "łatkę"pseudokibica nie powinien być wpuszczany na mecz.

© Pisanie na śniadanie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci